Good morning with a plate

Szukasz kolejnego ćwiczenia, po wykonaniu którego powiesz głośno „k*rwa, ale weszło… a nie wyglądało!”?

No to proszę. Dzień dobry w talerzem trzymanym na wyprostowanych rękach. Ćwiczenie to jest pod pewnymi względami dość podobne do prone Y raises, jednak angażuje ono zdecydowanie więcej grup mięśniowych, przez co jest ono nieco trudniejsze. Będzie więc to fajna progresja do popularnych igreków.

Przy poprawnym wykonaniu ćwiczenie znakomicie wzmacnia górę pleców, zwłaszcza dolną część trapa, która jest niezwykle ważną grupą mięśniową we wszystkich 3 bojach. Warto więc poświęcić jej sporo uwagi dobierając ćwiczenia akcesoryjne w trójbojowym planie. Prezentowane dzień dobry proponuję wykonać z pauzą w końcowej fazie, skup się wtedy na wyciągnięciu ramion jak najwyżej, wyczuwając wtedy pracę wspomnianego wcześniej dołu trapa.

może ci się spodobać

Reverse swing – plecy godne trójboisty

Dzisiaj, bez zbędnego gadania, będzie szybki finisher na koniec treningu pleców. Wykonaj pod koniec treningu 2-3 serie po koło 25 powtórzeń. Jeżeli […]

Block pull – co powinieneś wiedzieć zanim wrzucisz je do planu?

Wszyscy lubimy podnosić duże ciężary – w końcu na tym polega nasz sport. Jednak nie każde ćwiczenie, w którym możemy poszaleć z […]

Poprawna egzekucja Cuban Press feat. Kamil Koczwara (GSP)

Bolą barki przy Cuban Press? Pewnie wykonujesz je źle. Sorry. W dzisiejszym odcinku Kamil bierze to zacne i, co tu kryć, trudne […]