Deadbug – najbardziej niedocenione ćwiczenie na brzuch

Kto za czasów studenckich mieszkał w akademiku ten mógł się dorobić pewnych awersji co do robaków. Nieważne, czy tych żywych, czy tych jeszcze uciekających przed kapciem.

Jednak w świecie ćwiczeń martwy robal nie jest czymś od czego powinniśmy stronić. Uważam, że to ćwiczenie jest zdecydowanie niedocenione, które GENIALNIE uczy trzymania odpowiedniej pozycji kręgosłupa w ruchu. Fajnie jest móc pochwalić się na imprezie umiejętnością utrzymania planka przez godzinę, ale przecież przysiad czy martwy ciąg to ruch, więc to w ruchu powinno trenować się core.

Oganijcie dzisiejszy materiał. Tłumaczymy o co chodzi w tym dead bugu i pokażemy progresję, która sprawią, że będziecie mieć kuloodporny brzuch.

może ci się spodobać

Quadruped Row – wiosłowanie, z którym połączy Cię love-hate relationship

Wielki hit! Tylko dzisiaj możesz zobaczyć Adama Woźnego w roli prowadzącego nasz program sportowo-edukacyjno-szyderczy. Zaparz kawusie, usiądź wygodnie i zobacz jak Adam […]

Zbuduj plecy lepsze niż Barack Obama / kółka na kijkach

Do ćwiczenia, które dzisiaj chcemy Wam pokazać nie potrzeba ani hantli, ani sztangi. Wystarczy kijek i chęć do bycia upokorzonym – bo […]

Tsunami bench press / czy na pewno wiesz jak założyć gumę?

Poza cringe’owym tytułem ten filmik będzie niósł też pewne treści merytoryczne. Tsunami bench press zawitało na trójbojowe salony już jakiś czas temu, […]