Wiedza
Opublikowany przez

Rotacja wewnętrzna kości piszczelowej w przysiadzie

Za rotację wewnętrzną kości piszczelowej przy ustalonej kości udowej odpowiadają cztery mięśnie: podkolanowy, półbłoniasty, półścięgnisty i smukły. Ostatni z nich powoduje niewielki przyśrodkowy obrót kości piszczelowej podczas ruchu zgięcia w kolanie.

Rotacja wewnętrzna kości piszczelowej zwiększa się w miarę zginania kolana, a względna rotacja zewnętrzna kości udowej zmniejsza się po zgięciu około 90 stopni, towarzysząc przywodzeniu kości udowej. Przesunięcie kości udowej do tyłu wzrasta wraz ze zgięciem kolana. Przy dużym zgięciu kłykcie kości udowej odrywają się od powierzchni piszczeli na kilka milimetrów i stykają się z łąkotką tylną. Mniejsze translacje przyśrodkowo-boczne następują w całym zgięciu, dlatego widzicie dlaczego warto robić pełen przysiad?

Dobra, to skoro wiemy co to w miarę jest, to do czego nam to jest tak naprawdę potrzebne? Podczas przysiadu, aby zejść do pełnej głębokości potrzebujemy symetrycznego obrotu kości o daną wartość. Nie znalazłam żadnych konkretnych badań, które potwierdzałyby minimalny standard (chociaż większość źródeł wspomina o 20 stopniach, więc tego będę się trzymać), ale bez możliwości obracania się o jakąkolwiek wielkość lub w niewielkim stopniu, zostaniesz zablokowany przed możliwością otwarcia kolan lub zejścia do głębokiego przysiadu bez problemów z ruchem, takich jak np. zapadnięcie się stopy. Asymetria w tym przypadku może powodować te problemy i prowadzić do szkodliwych kompensacji w pozostałej części ciała, jak np. przesunięcie biodra. Rotacja kości piszczelowej jest również niezbędna do utrzymania kolan w jednej linii z kostkami podczas głębokich przysiadów i umożliwia wyjście kolan poza linię palców. Ma też duży wpływ na chód i stan naszych stawów w kolanach, biodrach, kostkach i stopach. Jeżeli więc masz problem z którymkolwiek z tych miejsc, możesz przyjrzeć się możliwości rotacji wewnętrznej kości piszczelowej. Bez możliwości rotacji piszczeli, stopy będą się zapadać podczas przysiadów, a kolana choć szeroko rozstawione podążą za nimi. Dlaczego tak mało osób zwraca na to uwagę? Większość z osób rozpatruje ruchomość kolana jednie w płaszczyźnie strzałkowej, jednak ma ono niewielką ilość ruchu w płaszczyźnie poprzecznej, którą również należy wziąć pod uwagę.

By:  Robert H. Sheinberg, D.P.M., D.A.B.P.S.,  F.A.C.F.A.S.

Co w takim razie dzieje się w naszym kolanie gdy możliwość rotacji piszczeli jest ograniczona bądź niesymetryczna? Kolano jest największym i najsilniejszym stawem w ciele, składającym się z dalszej części kości udowej, bliższego końca kości piszczelowej i rzepki. Końce tych trzech kości są pokryte chrząstką, która je chroni i amortyzuje, gdy kolano zgina się i prostuje. Istnieją dwa klinowate fragmenty chrząstki włóknistej – łąkotka boczna i łąkotka przyśrodkowa – które działają jak amortyzatory między kością udową a piszczelą. Są twarde i gumowate, aby pomóc w amortyzacji i stabilizacji stawu oraz są otoczone błoną maziową, która smaruje chrząstkę i zmniejsza tarcie. Istnieją również więzadła krzyżowe i poboczne, a staw krzyżuje się kilkoma ścięgnami. Harmoniczna sekwencja pronacji piszczeli(płaszczyzna czołowa) korelująca z rotacją wewnętrzną kości piszczelowej (płaszczyzna poprzeczna) jest konieczna do amortyzacji wstrząsów, ale może wpływać na kolano, zwiększając kontakt stawu rzepkowo-udowego i powodując miejscowe naprężenia. Jednak liczne badania dotyczące kinetyki i kinematyki kolana wskazują, że istnieją inne stresory, które wcześniej nie były brane pod uwagę. Na przykład nie wszystkie osoby z płaskostopiem odczuwają ból kolana, a samo podniesienie łuku przyśrodkowego nie eliminuje problemu. Dlatego warto wtedy przyjrzeć się możliwości rotacji kości piszczelowej.

By Séamus Kennedy, BEng (Mech), CPed

Normalnie większość z nas powinna mieć około 20 stopni wewnętrznej rotacji piszczeli, patrząc z góry. Łatwym sposobem na sprawdzenie tego byłoby: „czy mały palec u nogi przechodzi przez linię środkową rzepki?”. Aby sprawdzić możliwość rotacji piszczeli, usiądź na krześle ze zdjętymi butami i stopami prosto do przodu. Chwyć prawe kolano i nie ruszając nim, obracaj prawą stopę w kierunku środka ciała. Idź tak daleko jak możesz bez toczenia stopy na bok(nadmierna supinacja). Zrób to samo z lewą stopą. Masz niesymetryczną rotację w obydwu nogach, bądź nie osiągasz tych 20 stopni? Poniżej wrzucam Ci linki, które mogą pomóc uporać się z tym problemem i poprawić twój przysiad i jego głębokość!

Źródła:

  • The Importance of Tibial Rotation in the Squat
  • “Tibial rotation and deep squatting” Dr. Andreo Spina
  • “Assessing and Correcting Tibial Internal Rotation – Improve Your Deep Squat” Dan Pope DPT, CSCS
  • “AN OVERVIEW OF MECHANICAL KNEE PAIN” By Séamus Kennedy, BEng (Mech), CPed
  • “Sculpting Your Squat – Assess: Bottom Position Mobility” by vaughnweightlifting
  • ” EXTERNAL TIBIAL TORSION  ” Robert H. Sheinberg, D.P.M., D.A.B.P.S.,  F.A.C.F.A.S.

Ze sportowymi pozdrowieniami,
Mała Mi

Dodaj komentarz

Zawodnik Trójboju Siłowego drużyny Podsztanga.pl. W ekipie odpowiadam za kontakt z Klientami i robienie memów. W przerwie między treningami, spaniem i jedzeniem studiuje informatykę.

Mam na imię Daniel i sportem zajmuję się od 13 lat. Moje osiągnięcia sportowe obejmują przysiad 315 kg, wyciskanie na ławce 185 kg oraz martwy ciąg 325 kg. W pracy z podopiecznymi kładę duży nacisk na analizę i indywidualne podejście, tak aby plan treningowy był dostosowany do obecnych możliwości zawodnika. Zapraszam do współpracy zarówno w naszej sekcji amatorskiej we Wrocławiu, jak i poprzez konsultacje online.

Jestem trenerką trójboju kobiet i aktywną zawodniczką od 2019 roku. Moja historia w trójboju siłowym to nie tylko zapis wyników, ale przede wszystkim miłość do sportu, którą pielęgnuję przez całe życie. Jestem dumną posiadaczką tytułów mistrzyni i wicemistrzyni Polski w różnych kategoriach. Aktualnie mam 7 najwyższy total wśród kobiet w Polsce. Jednak moja pasja wykracza poza osobiste sukcesy.

Dedykuję się pomaganiu kobietom w ich drodze w tym sporcie. Moje doświadczenie i wiedza pozwalają mi nie tylko nauczyć techniki i strategii trójboju, ale również nauczają, jak rozwijać się sportowo i osiągać niesamowite wyniki.

Ponad 16 lat temu pierwszy raz pojawiłem się na siłowni, na początku jak większość adeptów w celu poprawy sylwetki. Bardzo szybko jednak subiektywne odczucia wizualne odnośnie wyglądu przestały mnie jarać, a moje zainteresowania przeniosły się na coś bardziej mierzalnego. A nie ma nic łatwiej mierzalnego niż konkretna wartość liczbowa – kilogramów na sztandze. Nie mieliśmy wtedy tak łatwo dostępnej wiedzy o treningu, więc trzeba było wielu prób i błędów, aby osiągać – jak na tamte czasy – satysfakcjonujące wyniki.

Uczestniczyłem w wielu szkoleniach związanych z poprawianiem performance – dotyczących treningu jak i odżywiania, co wraz z ciągle nabywaną praktyką stworzyło pokaźny warsztat strategii treningowych dających coraz lepsze efekty.

Od 2021 roku wykorzystuję zgromadzoną wiedzę i doświadczenie aby pomagać budować silnych i odpornych na kontuzje zawodników trójboju. Wytrenowałem w tym czasie dwie rekordzistki Polski w wyciskaniu leżąc, a moi zawodnicy wielokrotnie stawali na podiach na zawodach rangi krajowej.

Z wykształcenia mgr. inż. Technologii żywności i Żywienia Człowieka, w 2024 roku porzuciłem pracę na etacie aby w pełni poświęcić się rozwojowi jako trener i dostarczać jeszcze lepszą jakość rozwiązań treningowych osobom z którymi współpracuję.

Zajmuję się sportem zawodniczym już od ponad 20 lat. Zanim zagościłem w świecie trójboju na stałe, trenowałem wszelkiego rodzaju sporty począwszy od lekkiej atletyki, sporty drużynowe jak koszykówka, kończąc na MMA czy BJJ. Od zawsze w tle towarzyszyło mi dźwiganie żelastwa, ale dopiero 8 lat oddałem się temu całkowicie, gdzie trójbój stał się moją obsesją.

Startuję w sportach siłowych od 16 lat – zaczynając od wyciskania leżąc, przez kulturystykę do trójboju mając też epizod w strongman. Od długiego czasu pomagałem znajomym w treningach, jak i w sprawach okołotreningowych. Od czasu dołączenia do Podsztangi (2019r.) zacząłem również szkolić się w dziedzinach sportowych, co w połączeniu z dużym doświadczeniem pozwoliło mi przygotowywać zawodników do zawodów sportowych. Na co dzień jestem konstruktorem w automotive, ale rutyna, którą nauczył mnie sport pozwala z powodzeniem zajmować się również prowadzeniem zawodników w sporcie.

Trener i szkoleniowiec drużyny Podsztanga.pl. W wolnym czasie zawodnik Trójboju z totalem 900kg. Lubię podnosić ciężary i uczyć innych, jak to robić. Mój sekret tkwi w ogromnych ilościach ryżu.

“Emerytowana” trójboistka, a obecnie specjalistka z wieloletnim doświadczeniem w branży marketingowej. Moja kariera zawodowa to ciągłe poszukiwanie nowych wyzwań i integracja pracy z pasją, co owocuje współtworzeniem i koordynowaniem projektem Podsztanga.pl. Wolnych chwilach lubię robić rzeczy z moimi pieskami.

Uczę ludzi jak poprzez ruch mogą poczuć się lepiej w swoim ciele. Absolwentka wrocławskiej akademii wychowania fizycznego. Trenerka od 2014 roku.

Współzałożyciel i główny trener drużyny Podsztanga.pl. Trenuje trójbój od 2005 roku. Trener większości punktujących zawodników ekipy. Ulubione danie: pierogi.

Kliknij przycisk poniżej, przejdź do koszyka i dokonaj płatności

0