Walk of shame

Po tym ćwiczeniu będziesz mieć psychikę i pośladki tak twarde, że wizyta pod więziennym prysznicem nie będzie Ci straszna.

Hardcorowo męczące, wyglądające zajebiście durnie, ale za to diablo skuteczne ćwiczenie. Wariacja walk of shame jaką zaczerpnęliśmy od Chrisa Duffina, wymaga utrzymania neutralnej pozycji miednicy co dodatkowo poprawia aktywację mięśni pośladkowych.

Jest to jedno z bardziej znienawidzonych ćwiczeń akcesoryjnych w naszej drużynie. Chcesz mieć mocny (lub kształtny) poślad? Wpisz to na swoją listę „must have”.

może ci się spodobać

Mobilizacja obręczy barkowej // Clubbells

Trójbój to nudny sport. Tak, napisałem to. Jest nudny dla naszego ciała. Wszystkie ruchy jakie wykonujemy (SQ, BP, DL) odbywają się w płaszczyźnie strzałkowej. Ruchy w płaszczyźnie czołowej są marginalne, a ruchy rotacyjne to mamy, jak robimy odejście do przysiadu […]

więcej...
Mentalność zwycięzcy

Aby osiągać sukcesy w sporcie, nie wystarczy być w doskonałej formie fizycznej, należy też myśleć jak zwycięzca. Tylko gdy połączymy obie te cechy, możemy dominować na zawodach.Poniżej przestawiam sposób myślenia jaki udało mi się wypracować przez lata startów, wraz z […]

więcej...
Rozciąganie a trening

Przychodząc na trening chcesz dać z siebie maksimum możliwości i z pewnością pragniesz, żeby Twoje ciało również było przygotowane w 100% na nadchodzące wyzwania. Sprzecznych teorii i informacji na temat tego, co można a czego nie można robić przed treningiem […]

więcej...