Wiedza
Opublikowany przez

Ruch sztangi w wyciskaniu

Zdawać by się mogło, że wyciskanie leżąc po najkrótszym możliwym torze ruchu sztangi jest ruchem najkorzystniejszym dla zawodnika. W końcu P=F*s, prawda? Otóż nie. Zapraszam.

 Oczywiście, powyższy wzór na pracę jest jak najbardziej prawidłowy. Rzecz w tym, że ruch podczas wyciskania ciężaru bliskiego maksymalnemu wymaga użycia odpowiednich mechanizmów. Wyciskając pod wynik sztanga opuszczana jest mniej więcej do linii sutków/mostka. Zakładając, że staw barkowy jest osią obrotu, ruch taki powoduje oddalenie osi obrotu od miejsca przyłożenia siły (czyli miejsca opuszczenia sztangi). Odległość ta nazywana jest ramieniem siły.

Jak to interpretować? Poniższa rycina powinna być pomocna.

Im większa odległość od osi obrotu do miejsca przyłożenia siły, tym mniejsza wartość siły jest potrzebna, by odkręcić śrubę. Przekładając to na wyciskanie – staw barkowy jest osią obrotu, miejscem przyłożenia siły jest sztanga spoczywająca na klatce piersiowej. Podczas ruchu koncentrycznego zmniejszając ramię siły zmniejszana jest wartość siły potrzebnej do przezwyciężenia dźwigni i zaliczenia boju. Świetnym przykładem tego mechanizmu może być uginanie ramion ze sztangą stojąc. Podczas ruchu koncentrycznego najtrudniejszy fragment następuje dokładnie w połowie, gdy przedramiona są prostopadle do podłoża. Przyjmując za oś obrotu staw łokciowy można zauważyć, że właśnie w tym punkcie ramię siły jest największe. Wielu atletów ułatwia sobie ten moment odchylając się w tył, czyli nie robiąc nic innego jak skracając długość ramienia siły.

Warto nadmienić, że wyciskając w linii prostej prostopadle do klatki piersiowej większą pracę muszą wykonać mniejsze grupy mięśniowe, tj. triceps, przedramiona. Wyciskając bardziej w stronę stojaków w ruchu w znacznie większym stopniu uczestniczą mięśnie klatki piersiowej i mięśnie naramienne, a praca poszczególnych grup mięśniowych i stawów jest bardziej harmonijna.

Na koniec porównanie trzech torów ruchu podczas wyciskania leżąc (głowa znajduje się po prawej stronie każdej z trajektorii).

A) Tor ruchu sztangi początkującego, ciężar 110 kg, B) Tor ruchu sztangi Mike’a Bridgesa, wielokrotnego rekordzisty i mistrza świata w trójboju siłowym, podczas wyciskania 210 kilogramów, C) Tor ruchu sztangi legendarnego Billa Kazmaiera, pierwszego człowieka, który przekroczył barierę 300 kg w wyciskaniu, podczas wyciskania 275 kilogramów.

Podsumowując, Wyciskanie po najkrótszym torze ruchu nie jest w żadnym wypadku optymalne. Dlatego słysząc “pchaj w stojaki” bądź wdzięczny asekurantowi, bo wie co mówi.

Ze sportowym pozdrowieniem.

źródła informacji oraz obrazów:

T-nation – 4 bench press lies
Powerlifting to win – Moment arms
Mike Brigdes – Powerlifting’s Living Legend

Dodaj komentarz

Zawodnik Trójboju Siłowego drużyny Podsztanga.pl. W ekipie odpowiadam za kontakt z Klientami i robienie memów. W przerwie między treningami, spaniem i jedzeniem studiuje informatykę.

Mam na imię Daniel i sportem zajmuję się od 13 lat. Moje osiągnięcia sportowe obejmują przysiad 315 kg, wyciskanie na ławce 185 kg oraz martwy ciąg 325 kg. W pracy z podopiecznymi kładę duży nacisk na analizę i indywidualne podejście, tak aby plan treningowy był dostosowany do obecnych możliwości zawodnika. Zapraszam do współpracy zarówno w naszej sekcji amatorskiej we Wrocławiu, jak i poprzez konsultacje online.

Jestem trenerką trójboju kobiet i aktywną zawodniczką od 2019 roku. Moja historia w trójboju siłowym to nie tylko zapis wyników, ale przede wszystkim miłość do sportu, którą pielęgnuję przez całe życie. Jestem dumną posiadaczką tytułów mistrzyni i wicemistrzyni Polski w różnych kategoriach. Aktualnie mam 7 najwyższy total wśród kobiet w Polsce. Jednak moja pasja wykracza poza osobiste sukcesy.

Dedykuję się pomaganiu kobietom w ich drodze w tym sporcie. Moje doświadczenie i wiedza pozwalają mi nie tylko nauczyć techniki i strategii trójboju, ale również nauczają, jak rozwijać się sportowo i osiągać niesamowite wyniki.

Ponad 16 lat temu pierwszy raz pojawiłem się na siłowni, na początku jak większość adeptów w celu poprawy sylwetki. Bardzo szybko jednak subiektywne odczucia wizualne odnośnie wyglądu przestały mnie jarać, a moje zainteresowania przeniosły się na coś bardziej mierzalnego. A nie ma nic łatwiej mierzalnego niż konkretna wartość liczbowa – kilogramów na sztandze. Nie mieliśmy wtedy tak łatwo dostępnej wiedzy o treningu, więc trzeba było wielu prób i błędów, aby osiągać – jak na tamte czasy – satysfakcjonujące wyniki.

Uczestniczyłem w wielu szkoleniach związanych z poprawianiem performance – dotyczących treningu jak i odżywiania, co wraz z ciągle nabywaną praktyką stworzyło pokaźny warsztat strategii treningowych dających coraz lepsze efekty.

Od 2021 roku wykorzystuję zgromadzoną wiedzę i doświadczenie aby pomagać budować silnych i odpornych na kontuzje zawodników trójboju. Wytrenowałem w tym czasie dwie rekordzistki Polski w wyciskaniu leżąc, a moi zawodnicy wielokrotnie stawali na podiach na zawodach rangi krajowej.

Z wykształcenia mgr. inż. Technologii żywności i Żywienia Człowieka, w 2024 roku porzuciłem pracę na etacie aby w pełni poświęcić się rozwojowi jako trener i dostarczać jeszcze lepszą jakość rozwiązań treningowych osobom z którymi współpracuję.

Zajmuję się sportem zawodniczym już od ponad 20 lat. Zanim zagościłem w świecie trójboju na stałe, trenowałem wszelkiego rodzaju sporty począwszy od lekkiej atletyki, sporty drużynowe jak koszykówka, kończąc na MMA czy BJJ. Od zawsze w tle towarzyszyło mi dźwiganie żelastwa, ale dopiero 8 lat oddałem się temu całkowicie, gdzie trójbój stał się moją obsesją.

Startuję w sportach siłowych od 16 lat – zaczynając od wyciskania leżąc, przez kulturystykę do trójboju mając też epizod w strongman. Od długiego czasu pomagałem znajomym w treningach, jak i w sprawach okołotreningowych. Od czasu dołączenia do Podsztangi (2019r.) zacząłem również szkolić się w dziedzinach sportowych, co w połączeniu z dużym doświadczeniem pozwoliło mi przygotowywać zawodników do zawodów sportowych. Na co dzień jestem konstruktorem w automotive, ale rutyna, którą nauczył mnie sport pozwala z powodzeniem zajmować się również prowadzeniem zawodników w sporcie.

Trener i szkoleniowiec drużyny Podsztanga.pl. W wolnym czasie zawodnik Trójboju z totalem 900kg. Lubię podnosić ciężary i uczyć innych, jak to robić. Mój sekret tkwi w ogromnych ilościach ryżu.

“Emerytowana” trójboistka, a obecnie specjalistka z wieloletnim doświadczeniem w branży marketingowej. Moja kariera zawodowa to ciągłe poszukiwanie nowych wyzwań i integracja pracy z pasją, co owocuje współtworzeniem i koordynowaniem projektem Podsztanga.pl. Wolnych chwilach lubię robić rzeczy z moimi pieskami.

Uczę ludzi jak poprzez ruch mogą poczuć się lepiej w swoim ciele. Absolwentka wrocławskiej akademii wychowania fizycznego. Trenerka od 2014 roku.

Współzałożyciel i główny trener drużyny Podsztanga.pl. Trenuje trójbój od 2005 roku. Trener większości punktujących zawodników ekipy. Ulubione danie: pierogi.

Kliknij przycisk poniżej, przejdź do koszyka i dokonaj płatności

0