Wiedza
Opublikowany przez

Biomechanika łopatki

Co się może wydarzyć gdy brakuje prawidłowej pracy łopatki?
Ruch łopatki stanowi 30% ruchu ramienia i ma naturalnie olbrzymie znaczenie podczas oceny i leczenia dysfunkcji barku. Jednak dysfunkcje łopatki mogą być również związane z bólami głowy (Osar, 2012), bólami szyi (Zakharova-Luneva i wsp., 2012), zespołem ujścia klatki piersiowej (Swift i Nichols, 1984; Hooper i wsp., 2010), migrenami (Saxton i wsp. al., 1999) i nie tylko. Musimy zrozumieć, że większość problemów związanych z łopatką wiążę się z dysfunkcjami kontroli motorycznej a nie z niedostateczną siłą danych mięśni. „Łopatka odgrywa rolę w prawie każdym aspekcie normalnego funkcjonowania barków. Osoby z chorobami stożka rotatorów, urazem obrąbka stawowego, złamaniem obojczyka, urazem stawu barkowo- obojczykowego i niestabilnością barków powinny zostać poddane ocenie zaburzenia ruchów łopatki i leczone zgodnie z tym” (Kiblere et al., 2012).

Krótko o anatomii

Łopatka jest połączona z klatką piersiową zarówno mięśniowo jak i poprzez stawy rzekome. Część barkowa łopatki łączy się z obojczykiem, który łączy się z mostkiem jako staw mostkowo-obojczykowy. Łopatka w spoczynkowej pozycji powinna znajdować się pomiędzy kręgami T2 a T7, gdzie kąt górny łopatki jest na tej samej wysokości co T2. W osi pionowej znajduje się w przodopochyleniu w zakresie 10-20stopni, natomiast w osi poprzecznej w rotacji wewnętrznej ok. 30 stopni.

Jakie ruchy wykonuje łopatka?

Po przeczytaniu nagłówka w głowie mieliście pewnie retrakcję, depresję no i ewentualnie elewację i protrakcję, co nie? No to chyba Was trochę zdziwię. To teraz po krótce o wszystkich ruchach jakie wykonuje łopatka:

– Rotacja górna łopatki angażuje elewację obojczyka, przywodzenie górnego kąta łopatki i odwodzenie dolnego kąta łopatki. Zwany rotacją środkową w osi strzałkowej. Rotacja górna łopatki powinna występować podczas odwodzenia ramienia.

– Tyłopochylenie łopatki powinno występować kiedy ręka idzie do zgięcia.

– Protrakcja angażuje do ruchu całą łopatkę tak samo jak obojczyk. Rotacja pośrednia angażuje rotacje wewnętrzną w osi podłużnej, brzeg boczny przechodzi na przód i brzeg środkowy przechodzi w tył.  Rotacja pośrednia i protrakcja powinny występować podczas zgięcia ramienia, ale nie tak mocno jak przy odwiedzeniu.

– Retrakcja i boczna rotacja ciągnie łopatkę tak daleko jak może obniżyć się obojczyk. Retrakcja oznacza ruch łopatki w tył bez dodatkowego ruchu.

– Elewacja łopatki angażuje podniesienie się łopatki czaszkowo. To również powoduje elewacje obojczyka.

– Depresja łopatki angażuje obniżanie się łopatki ogonowo. Obojczyk również jest w depresji podczas depresji łopatki.

– Rotacja dolna angażuje rotacje boczną przez oś strzałkową, gdzie linia środkowa łopatki będzie w elewacji a boczna krawędź w dole. Angażuje również depresję obojczyka.

– Przodopochylenie łopatki angażuje rotacje przednią w osi pionowej, co znaczy, że kąt górny idzie w przód a kąt dolny w tył. Podczas tego obojczyk znajduje się w depresji i przyciąganiu co zmniejsza miejsce w przestrzeni żebrowo-obojczykowej gdzie usytuowany jest splot ramienny. Powinno występować kiedy ręka idzie do wyprostu, zwłaszcza wzdłuż tułowia.

Sporo tego, nie? Trochę tak, łopatka jest przecież niesamowicie złożona pod względem biomechaniki. Już chyba widzicie, że jej prawidłowe funkcjonowanie jest nam niezbędne. Skupianie się jedynie na depresji i retrakcji a jeszcze gorzej wykonywanie samej retrakcji (matko i córko..) w bojach czy różnego rodzaju ćwiczeniach złożonych i mniej złożonych jest na prawdę OGROMNYM BŁĘDEM. Pomyślcie, jeżeli łopatka wykonuje aż 9 różnych ruchów, to oznacza, że powinniśmy ich wszystkich używać zarówno w życiu codziennym jak i treningu. Zatem, wrzucajmy również akcesoria, które będą zawierały cztery główne ruchy- elewację, protrakcję, retrakcję i depresję. Uwierzcie, funkcjonalna łopatka=zdrowe barki.

Co z tą łopatką zrobić w głównych bojach?

Przysiad – ustawiając sztangę na plecach unosimy łokcie w górę, aby napiąć naramienny tylny, następnie łokcie do siebie, czyli wprowadzamy łopatkę w retrakcję, co dopina najszersze i środek pleców. Przy zachowaniu napięcia staracie się “schować łopatkę pod pachę”, czyli wprowadzić ją w rotację górną co dopina m. zębaty przedni oraz m. czworoboczny część wstępującą.

Ta dam! W ten oto sposób jesteśmy napięci jak plandeka na żuku xd

PS. Tylko pamiętajcie, aby brzuch mieć cały czas dopięty, żeby nie kompensować całego ruchu w odcinku lędźwiowym kręgosłupa 🙂

Wyciskanie leżąc – tutaj sprawa wygląda następująco: obniżamy barki i wprowadzamy łopatkę w depresję (chowamy łopatki do kieszeni), następnie wprowadzacie delikatną retrakcję (łopatki do siebie), kluczowe jest, żebyście zachowali nadal depresję. Po tym ruchu dopinamy zębaty i mostkujemy bardziej w odcinku piersiowym kręgosłupa poprzez wprowadzenie łopatki w przodopochylenie (jakbyście chcieli łopatkę wypchnąć przez klatę do przodu).

Gwarantuję nowe doznania na ławie 😀

PS. Tutaj też pamiętajcie o dopiętym brzuchu, aby nie kompensować w lędźwiowym.

Martwy ciąg – Wprowadzamy łopatkę w depresję a następnie w przodopochylenie, pozwala to nam dopiąć m. najszerszy grzbietu oraz m. zębaty przedni oraz wykonać “arm to the chest”, czyli najzwyczajnie w świecie wypiąć klatę, aby zachować krzywizny kręgosłupa i nie robić ciągu na wędkarza 🙂

PS. Tak tutaj też brzuch dopięty 🙂

Na koniec doczepię się trochę retrakcji, proszę nie wykonujcie jej w każdym ćwiczeniu i nie opierajcie na niej dopięcia w głównych bojach. Każdy chce mieć potężnie zbudowane plecy, aby móc zaimponować płci przeciwnej, nie? Także więc nadmierna retrakcja sprawia, że macie bardzo mocno rozbudowaną górną część mięśnia czworobocznego a pomiędzy łopatkami i dół pleców pusto. Nie wiem jak Was, ale mnie taki wygląd pleców nie zadowala. Stanowczo wolę mieć konkretne lotnisko.

Zdradzę Wam na koniec jeszcze jeden sekret – ściskajcie mocno sztangę w ręku, dopinajcie zwłaszcza mały palec, ponieważ dzięki temu o wiele lepiej zaktywujecie mięsień zębaty przedni 🙂 (Cały sekret tkwi w nerwie łokciowym, fajne te nasze ciało, co?)

Podsumowanie

Podsumowując moje wypociny – używajcie łopatek we wszystkich zakresach, aby były one jak najbardziej funkcjonalne a nie zaspawane. Zadbajcie w swoich treningach o stabilizatory łopatki – mięsień zębaty przedni (ale zarówno część górna i dolna) czy czworoboczny (część środkowa i wstępująca) oraz o stabilizację łopatki, czyli stożek rotatorów, ponieważ to jego urazy są najczęściej spowodowane nieprawidłowym funkcjonowaniem łopatki.

Poza ćwiczeniami, które Wam wrzucę poniżej dobre będą wszelkiego rodzaju rotacje(stożek rotatorów), shrugsy też są okej, tylko trzeba to robić mądrze, na wszystko w odpowiednim czasie znajdzie się miejsce w planie pisanym z głową 😀 Jeśli w protrakcje chcecie się pobawić to polecam np. kneeling landmine press czy serratus punch.

Aby przepracować część wstępującą i środkową mięśnia czworobocznego:

Przykładowe ćwiczenia na stabilizację łopatki i przy okazji angażujące mięsień zębaty przedni :

Lub walk – nawet bardziej wymagające 😀

Ze sportowymi pozdrowieniami,
Mała

Dodaj komentarz

Zawodnik Trójboju Siłowego drużyny Podsztanga.pl. W ekipie odpowiadam za kontakt z Klientami i robienie memów. W przerwie między treningami, spaniem i jedzeniem studiuje informatykę.

Mam na imię Daniel i sportem zajmuję się od 13 lat. Moje osiągnięcia sportowe obejmują przysiad 315 kg, wyciskanie na ławce 185 kg oraz martwy ciąg 325 kg. W pracy z podopiecznymi kładę duży nacisk na analizę i indywidualne podejście, tak aby plan treningowy był dostosowany do obecnych możliwości zawodnika. Zapraszam do współpracy zarówno w naszej sekcji amatorskiej we Wrocławiu, jak i poprzez konsultacje online.

Jestem trenerką trójboju kobiet i aktywną zawodniczką od 2019 roku. Moja historia w trójboju siłowym to nie tylko zapis wyników, ale przede wszystkim miłość do sportu, którą pielęgnuję przez całe życie. Jestem dumną posiadaczką tytułów mistrzyni i wicemistrzyni Polski w różnych kategoriach. Aktualnie mam 7 najwyższy total wśród kobiet w Polsce. Jednak moja pasja wykracza poza osobiste sukcesy.

Dedykuję się pomaganiu kobietom w ich drodze w tym sporcie. Moje doświadczenie i wiedza pozwalają mi nie tylko nauczyć techniki i strategii trójboju, ale również nauczają, jak rozwijać się sportowo i osiągać niesamowite wyniki.

Ponad 16 lat temu pierwszy raz pojawiłem się na siłowni, na początku jak większość adeptów w celu poprawy sylwetki. Bardzo szybko jednak subiektywne odczucia wizualne odnośnie wyglądu przestały mnie jarać, a moje zainteresowania przeniosły się na coś bardziej mierzalnego. A nie ma nic łatwiej mierzalnego niż konkretna wartość liczbowa – kilogramów na sztandze. Nie mieliśmy wtedy tak łatwo dostępnej wiedzy o treningu, więc trzeba było wielu prób i błędów, aby osiągać – jak na tamte czasy – satysfakcjonujące wyniki.

Uczestniczyłem w wielu szkoleniach związanych z poprawianiem performance – dotyczących treningu jak i odżywiania, co wraz z ciągle nabywaną praktyką stworzyło pokaźny warsztat strategii treningowych dających coraz lepsze efekty.

Od 2021 roku wykorzystuję zgromadzoną wiedzę i doświadczenie aby pomagać budować silnych i odpornych na kontuzje zawodników trójboju. Wytrenowałem w tym czasie dwie rekordzistki Polski w wyciskaniu leżąc, a moi zawodnicy wielokrotnie stawali na podiach na zawodach rangi krajowej.

Z wykształcenia mgr. inż. Technologii żywności i Żywienia Człowieka, w 2024 roku porzuciłem pracę na etacie aby w pełni poświęcić się rozwojowi jako trener i dostarczać jeszcze lepszą jakość rozwiązań treningowych osobom z którymi współpracuję.

Zajmuję się sportem zawodniczym już od ponad 20 lat. Zanim zagościłem w świecie trójboju na stałe, trenowałem wszelkiego rodzaju sporty począwszy od lekkiej atletyki, sporty drużynowe jak koszykówka, kończąc na MMA czy BJJ. Od zawsze w tle towarzyszyło mi dźwiganie żelastwa, ale dopiero 8 lat oddałem się temu całkowicie, gdzie trójbój stał się moją obsesją.

Startuję w sportach siłowych od 16 lat – zaczynając od wyciskania leżąc, przez kulturystykę do trójboju mając też epizod w strongman. Od długiego czasu pomagałem znajomym w treningach, jak i w sprawach okołotreningowych. Od czasu dołączenia do Podsztangi (2019r.) zacząłem również szkolić się w dziedzinach sportowych, co w połączeniu z dużym doświadczeniem pozwoliło mi przygotowywać zawodników do zawodów sportowych. Na co dzień jestem konstruktorem w automotive, ale rutyna, którą nauczył mnie sport pozwala z powodzeniem zajmować się również prowadzeniem zawodników w sporcie.

Trener i szkoleniowiec drużyny Podsztanga.pl. W wolnym czasie zawodnik Trójboju z totalem 900kg. Lubię podnosić ciężary i uczyć innych, jak to robić. Mój sekret tkwi w ogromnych ilościach ryżu.

“Emerytowana” trójboistka, a obecnie specjalistka z wieloletnim doświadczeniem w branży marketingowej. Moja kariera zawodowa to ciągłe poszukiwanie nowych wyzwań i integracja pracy z pasją, co owocuje współtworzeniem i koordynowaniem projektem Podsztanga.pl. Wolnych chwilach lubię robić rzeczy z moimi pieskami.

Uczę ludzi jak poprzez ruch mogą poczuć się lepiej w swoim ciele. Absolwentka wrocławskiej akademii wychowania fizycznego. Trenerka od 2014 roku.

Współzałożyciel i główny trener drużyny Podsztanga.pl. Trenuje trójbój od 2005 roku. Trener większości punktujących zawodników ekipy. Ulubione danie: pierogi.

Kliknij przycisk poniżej, przejdź do koszyka i dokonaj płatności

0