Wiedza
Opublikowany przez

Św Graal suplementacji o którym nie miałeś pojęcia

Pregnenolon to jedna z trzech rzeczy, które zabrałbym na bezludną wyspę. Środek o niezwykle szerokim spektrum działania, prawdziwy “brainfood” i jeden z nielicznych działających boosterów testosteronu. Związek ten jest neurosterydem pełniącym szereg funkcji w układzie nerwowym, oraz uczestniczącym w syntezie hormonów sterydowych. W dużych ilościach produkowany przez mozg, nadnercza, jądra i jajniki. Jest bezpośrednim prekursorem DHEA i w teorii ma dość zbliżoną budowę i funkcje.

Pamiętacie popularny preparat „ Biosteron” ? . Lek “dla dojrzałych” reklamowany przez Piotra Fronczewskiego w czasach kiedy nalewka Doppel Herz była hitem gwiazdkowych prezentów dla seniora. Jego popularność nie trwała długo. Chociaż suplementacja DHEA przywracała poziom tego hormonu do poziomu z młodzieńczych lat, to badania nigdy nie potwierdziły żadnych korzysci prozdrowotnych, jedynie nieco lepsze samopoczucie wśród badanych. Działanie DHEA miałoby się opierać na zapobieganiu tzw. zmęczeniu gruczołów adrenalnych. Termin ten został wymyślony 16 lat temu i do tego czasu nie znaleziono solidnych podstaw naukowych, że takie zaburzenie faktycznie istnieje. Symptomy przypisywane tzw “adrenal fatigue” najprawdopodobniej leżą w zaburzeniach podwzgórza oraz stresie oksydacyjnym.

Wśród neurosterydów suplementacja pregnenolonem okazała się najbardziej skuteczna pod kątem poprawy pamięci, samopoczucia oraz sprawnosci w wykonywaniu zadań. Prawdopodobnie różnica w skuteczności suplementacji wynika z uniwersalnego charakteru pregnolonu i funkcji jaką pełni w układzie nerwowym:

  • bierze udział w tworzeniu nowych polaczen nerwowych. Pregneolon wyzwala produkcje neurohormonów stymulujących odbudowe tkanki nerwowej, oraz stymuluje wytwarzanie oslonek mielinowych które odpowiadają za przesyłanie sygnałów bez zakłóceń
  •  reguluje receptory GABA (pozytywnie) i NMDA (negatywnie) co przekłada się na efekt rozluźnienia, odprężenia. U chorych na schizofrenię funkcjonowanie tych receptorów jest zaburzone, a naturalny poziom pregnenolonu niższy niż u osób zdrowych.
  •  uczestniczy w reakcji obronnej znoszącej skutki uboczne palenia marihuany. Reguluje receptory z którymi łączy się THC zapobiegając ich nadmiernemu pobudzeniu.

Pregnenolon stanowi prekursor wszystkich hormonów sterydowych, w tym glikokortykoidów i hormonów anabolicznych. Kierunek przemian jest zależny od środowiska panującego w organizmie. U zdrowych osób trenujących siłowo prengenolon konwertuje do testosteronu. Stosując bezpieczne dawki rzędu 25-50mg dziennie po kilku tygodniach poziom testosteronu może wzrosnąć nawet o 20-30%. Należy pamiętać, że w skrajnych przypadkach pregnenolon może blokować oś HPTA, dlatego zwiększanie dawki dla większej produkcji testosteronu mija się z celem. Podczas stosowania anabolików organizm wstrzymuje produkcje pregnenolonu w jądrach. Stosowany podczas cyklu SAA oraz w terapii PCT uzupełnia obniżone stężenie tego hormonu wywołane supresją osi HPTA.

U kobiet suplementacja pregneolonem pomaga leczyć zaburzenia hormonalne prowadzące do PMS. Uciążliwe dolegliwości poprzedzające okres najczęściej są wywołane zaniżonym poziomem progesteronu wynikającym z chronicznego stresu. W przeciwieństwie do kuracji samym progesteronem, pregnenolon pomaga w bezpieczny sposób przywrócić właściwe stężenie tego hormonu.

Choć pregnenolon jako suplement jest bezpieczny, to należy pamiętać, że uczestniczy w gospodarce hormonalnej, dlatego zalecana jest ostrożność w dawkowaniu. Pierwszym sygnałem świadczącym o zbyt wysokiej dawce jest tachykardia oraz uczucie niepokoju. Długotrwałe, wielomiesięczne stosowanie może blokować oś HPTA dlatego zalecana jest suplementacja w cyklach. Większość suplementów dostępnych na rynku oferuje dawki 30 lub 50mg na kapsułkę, jednak nawet taka ilość może okazać się zbyt duża. Praktyka wskazuje na skuteczność połowy sugerowanej dawki, a publikacje sugerują nawet 5mg.

Dlaczego tak dobroczynny związek jest niemalże nieznany ? Koncerny farmakologiczne nigdy nie były na poważnie zainteresowane, ponieważ substancji występującej naturalnie w organizmie nie da się opatentować. Badania na temat tego neurosterydu zostały porzucone w latach 50, zainteresowanie naukowców wróciło dopiero niedawno. Dotychczas pregnenolon był pomijany na rzecz hormonów które były z niego syntetyzowane. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że “hormon macierzysty” jest znacznie bardziej bezpieczny, gdyż organizm konwertuje go ściśle według potrzeb. Przemysł suplementacyjny oferuje preparaty zawierające pregnenolon dostępne głównie przez duże sklepy wysyłkowe z USA.  Na chwilę obecną żaden z nich nie jest zarejestrowany w Polsce, co oznacza że nie znajdziemy ich na półkach sklepów.

Dodaj komentarz

Zawodnik Trójboju Siłowego drużyny Podsztanga.pl. W ekipie odpowiadam za kontakt z Klientami i robienie memów. W przerwie między treningami, spaniem i jedzeniem studiuje informatykę.

Mam na imię Daniel i sportem zajmuję się od 13 lat. Moje osiągnięcia sportowe obejmują przysiad 315 kg, wyciskanie na ławce 185 kg oraz martwy ciąg 325 kg. W pracy z podopiecznymi kładę duży nacisk na analizę i indywidualne podejście, tak aby plan treningowy był dostosowany do obecnych możliwości zawodnika. Zapraszam do współpracy zarówno w naszej sekcji amatorskiej we Wrocławiu, jak i poprzez konsultacje online.

Jestem trenerką trójboju kobiet i aktywną zawodniczką od 2019 roku. Moja historia w trójboju siłowym to nie tylko zapis wyników, ale przede wszystkim miłość do sportu, którą pielęgnuję przez całe życie. Jestem dumną posiadaczką tytułów mistrzyni i wicemistrzyni Polski w różnych kategoriach. Aktualnie mam 7 najwyższy total wśród kobiet w Polsce. Jednak moja pasja wykracza poza osobiste sukcesy.

Dedykuję się pomaganiu kobietom w ich drodze w tym sporcie. Moje doświadczenie i wiedza pozwalają mi nie tylko nauczyć techniki i strategii trójboju, ale również nauczają, jak rozwijać się sportowo i osiągać niesamowite wyniki.

Ponad 16 lat temu pierwszy raz pojawiłem się na siłowni, na początku jak większość adeptów w celu poprawy sylwetki. Bardzo szybko jednak subiektywne odczucia wizualne odnośnie wyglądu przestały mnie jarać, a moje zainteresowania przeniosły się na coś bardziej mierzalnego. A nie ma nic łatwiej mierzalnego niż konkretna wartość liczbowa – kilogramów na sztandze. Nie mieliśmy wtedy tak łatwo dostępnej wiedzy o treningu, więc trzeba było wielu prób i błędów, aby osiągać – jak na tamte czasy – satysfakcjonujące wyniki.

Uczestniczyłem w wielu szkoleniach związanych z poprawianiem performance – dotyczących treningu jak i odżywiania, co wraz z ciągle nabywaną praktyką stworzyło pokaźny warsztat strategii treningowych dających coraz lepsze efekty.

Od 2021 roku wykorzystuję zgromadzoną wiedzę i doświadczenie aby pomagać budować silnych i odpornych na kontuzje zawodników trójboju. Wytrenowałem w tym czasie dwie rekordzistki Polski w wyciskaniu leżąc, a moi zawodnicy wielokrotnie stawali na podiach na zawodach rangi krajowej.

Z wykształcenia mgr. inż. Technologii żywności i Żywienia Człowieka, w 2024 roku porzuciłem pracę na etacie aby w pełni poświęcić się rozwojowi jako trener i dostarczać jeszcze lepszą jakość rozwiązań treningowych osobom z którymi współpracuję.

Zajmuję się sportem zawodniczym już od ponad 20 lat. Zanim zagościłem w świecie trójboju na stałe, trenowałem wszelkiego rodzaju sporty począwszy od lekkiej atletyki, sporty drużynowe jak koszykówka, kończąc na MMA czy BJJ. Od zawsze w tle towarzyszyło mi dźwiganie żelastwa, ale dopiero 8 lat oddałem się temu całkowicie, gdzie trójbój stał się moją obsesją.

Startuję w sportach siłowych od 16 lat – zaczynając od wyciskania leżąc, przez kulturystykę do trójboju mając też epizod w strongman. Od długiego czasu pomagałem znajomym w treningach, jak i w sprawach okołotreningowych. Od czasu dołączenia do Podsztangi (2019r.) zacząłem również szkolić się w dziedzinach sportowych, co w połączeniu z dużym doświadczeniem pozwoliło mi przygotowywać zawodników do zawodów sportowych. Na co dzień jestem konstruktorem w automotive, ale rutyna, którą nauczył mnie sport pozwala z powodzeniem zajmować się również prowadzeniem zawodników w sporcie.

Trener i szkoleniowiec drużyny Podsztanga.pl. W wolnym czasie zawodnik Trójboju z totalem 900kg. Lubię podnosić ciężary i uczyć innych, jak to robić. Mój sekret tkwi w ogromnych ilościach ryżu.

“Emerytowana” trójboistka, a obecnie specjalistka z wieloletnim doświadczeniem w branży marketingowej. Moja kariera zawodowa to ciągłe poszukiwanie nowych wyzwań i integracja pracy z pasją, co owocuje współtworzeniem i koordynowaniem projektem Podsztanga.pl. Wolnych chwilach lubię robić rzeczy z moimi pieskami.

Uczę ludzi jak poprzez ruch mogą poczuć się lepiej w swoim ciele. Absolwentka wrocławskiej akademii wychowania fizycznego. Trenerka od 2014 roku.

Współzałożyciel i główny trener drużyny Podsztanga.pl. Trenuje trójbój od 2005 roku. Trener większości punktujących zawodników ekipy. Ulubione danie: pierogi.

Kliknij przycisk poniżej, przejdź do koszyka i dokonaj płatności

0