Prone Y raises

Diabeł tkwi w szczegółach.
I tak nieraz z naprawdę dobrego ćwiczenia ludzie przez niedbalstwo potrafią zrobić żałosną parodię, która kompletnie nic nie wnosi do treningu. Tak jest między innymi z prone Y raises. Bardzo przydatnym ćwiczeniem pomagającym rozwinąć dolną część czworobocznego, które jednak niestety zazwyczaj jest robione na odpie*dol.

Wystarczy tutaj pamiętać o 3 rzeczach, które sprawią, ze z beznadziejnego dziadostwa to ćwiczenie niczym magikarp przepoczwarzy się w jednego z bardziej kozackich pokemonów.

1. Ściśnij pięści.

2. Unieś łapy jak najwyżej skupiając spięciu mięśnia czworobocznego (jeżeli masz z tym problem to ogarnij poprzedni materiał o dolnym trapie).

3. Ściśnij dupę.

I tyle. Sprawdź sam, a przekonasz się jak wielka jest różnica.

może ci się spodobać

Dekalog trójboisty

Każdy szanujący się zawodnik powinien mieć jakieś zasady. Poniżej lista, która jest twoim nowym zbiorem 10 przykazań, z tym, że te powinny mieć dla Ciebie większe znaczenie. Na treningu niewzruszony życiem poza dźwiganiem będziesz Nie obchodzi mnie czy miałeś ciężki […]

więcej...
Wykorzystaj swój pas!

Pas treningowy to zdecydowanie najbardziej przydatne akcesorium znajdujące się w torbie każdego szanującego się lifera. W moim przypadku spokojnie mogę dorzucić ponad 10% do przysiadu i martwego, kiedy tylko założę pas. Przy czym ja rzeczywiście wiem jak go wykorzystać. Bardzo […]

więcej...
Prone Y raises

Diabeł tkwi w szczegółach.I tak nieraz z naprawdę dobrego ćwiczenia ludzie przez niedbalstwo potrafią zrobić żałosną parodię, która kompletnie nic nie wnosi do treningu. Tak jest między innymi z prone Y raises. Bardzo przydatnym ćwiczeniem pomagającym rozwinąć dolną część czworobocznego, […]

więcej...