Wiedza
Opublikowany przez

Trenuj (z) głową

Poniższy artykuł autorstwa Dave Tate’a pojawił się na łamach forum rzeznia5.com. Autorem tłumaczenia i interpretacji byłem ja. Tekst ten nie jest odkrywczy. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że treści w nim zawarte są oczywiste, a każdy sportowiec ma je wykute w swej świadomości. Jednakże w świetle ostatnich zdarzeń postanowiłem sobie tą wiedzę przypomnieć i na nowo poukładać. Udostępniając ten artykuł mam nadzieję, że nie tylko ja skorzystam na doświadczeniu i wnikliwości Dave’a, a wiedza, jaką w nim zawarł, pozwoli każdemu na treningi i starty na 110% swoich możliwości. Zapraszam.

I. Mierz wysoko

..a właściwie to stawiaj sobie ambitne cele. Niewielki, skromny cel będzie z dużą dozą prawdopodobieństwa marnowaniem drzemiącego w tobie potencjału. Przykładowo deklarowanie swojego treningowego PR jako trzeciego podejścia na zawodach. By tego uniknąć, Dave w drugim podejściu zawsze deklarował PR+2,5kg. Daj sobie szansę na podjęcie walki.

II. Nie poniżaj

Większość ludzi dyskredytuje osiągnięcia innych by poczuć się lepiej. Nie bądź jedną z tych osób. Zauważ, że osoby, które poddają twoje osiągnięcia niezbyt konstruktywnej, a czasem   i wulgarnej krytyce, zazwyczaj same prezentują mierny poziom w danej dyscyplinie. Przez osiem lat trenowania trójboju nigdy nie usłyszałem złego słowa od tych, którzy poświęcili się tej dyscyplinie, kochali ją i dźwigali naprawdę duże rzeczy. Każdy kiedyś zaczynał, i każdy przelał litry potu i krwi, by coś osiągnąć.

III. Programy treningowe

Eksperymentuj. Czasem wyjdzie Ci to na dobre, czasem zrobisz krok do tyłu. Kluczem jest to, by nauczyć się rozumieć swoje ciało i zoptymalizować bodźce, na które najlepiej reaguje.

IV. Przykładaj się

Nie unikaj ćwiczeń, których nie lubisz. Nie wykonuj ich byle jak, by jak najszybciej mieć je z głowy. Zdarzyło Ci się nie zaliczyć ciągu przez słaby chwyt? Mi tak. Przyłóż się. Twoje zaniedbanie i opieszałość będą miały swoje konsekwencje.

V. Skup się

Sztanga wymaga stu procent uwagi. Nie pozwól sobie na odwrócenie uwagi czymkolwiek. Jeśli podczas podejścia, w tej jednej chwili, poświęcisz całą swą uwagę podejściu, to pokonasz wszelkie bariery.

VI. Wierz w sukces

Drogą do sukcesu nie jest myślenie o porażkach, błędach i ryzyku. Sukces przyjdzie tylko wtedy, gdy mimo przeciwności będziesz PRZEKONANY, że podołasz. Niech za przykład posłuży historia Lee Morana. Swoje pierwsze podejście zepsuł technicznie, przez co sztanga przeleciała mu przez głowę, dość mocną ją obijając i pozbywając kawałka skóry. Szczęśliwie, w drugim podejściu poprawił się i dość gładko zaliczył. Rekordowe podejście trzecie. Ciężkie odejście, jednak pozycja wyblokowana, sędzia daje komendę “squat” i Lee zaczyna siad. Jednak przez błąd obsługi pomostu krążki z jednej strony zaczynają się zsuwać i spadać. Pusta z jednej strony sztanga natychmiast się przechyla uderzając boleśnie zawodnika i zginając jego tułów jakby był z plasteliny. Świadkowie twierdzili, że to był cud, że Moran nie doznał żadnych poważniejszych obrażeń. Jednak mistrzostwa trwają. Ponieważ nie była to wina Lee, więc przyznane mu zostaje czwarte podejście. Ku zaskoczeniu wszystkich Lee Moran decyduje się podejść jeszcze raz. Mimo wyraźnie niesprzyjających warunków, mimo bólu pleców, obtłuczonych nóg i potwornego zmęczenia. Wychodzi ze sztanga. Dostaje komendę “squat”. I wstaje. Lee Moran zapisuje się na zawsze w historii trójboju siłowego, jako człowiek, który pierwszy przekroczył barierę 1000 funtów w przysiadzie.

VII. Poświęć się

Jesteśmy społeczeństwem konsumpcyjnym. Chcemy osiągnąć maksimum zysków przy minimalnym wkładzie własnym. Sęk w tym, że w większości przypadków jest to niemożliwe. Mój tata przez całe życie powtarza mi “jeśli coś robisz, to rób to dobrze”. Mam nadzieję za kilkanaście lat spojrzeć wstecz i powiedzieć ojcu “we wszystko, czym się zajmowałem, włożyłem całe moje serce i zaangażowanie. Dziękuję tato”. Powerlifting nie jest sportem łatwym. Dyscyplina ta wymaga podporządkowania praktycznie całego życia pod nią. Dieta, treningi, regeneracja, suplementacja. Zaniedbanie jednego elementu spowoduje wzrost frustracji, nie wyników.

VIII. Zamknij się i słuchaj

Nie istnieje człowiek fizycznie wszechstronny. Nie jest możliwe być jednocześnie szybkim i wielkim, czy też silnym i wątłym. Naucz się słuchać swojego ciała i akceptuj siebie takim, jaki jesteś. I nie zapominaj – nie ma ludzi wszechwiedzących. Nie bój się pytać. Ale jeśli pytasz, to zamknij się i słuchaj.

Zawodnik Trójboju Siłowego drużyny Podsztanga.pl. W ekipie odpowiadam za kontakt z Klientami i robienie memów. W przerwie między treningami, spaniem i jedzeniem studiuje informatykę.

Mam na imię Daniel i sportem zajmuję się od 13 lat. Moje osiągnięcia sportowe obejmują przysiad 315 kg, wyciskanie na ławce 185 kg oraz martwy ciąg 325 kg. W pracy z podopiecznymi kładę duży nacisk na analizę i indywidualne podejście, tak aby plan treningowy był dostosowany do obecnych możliwości zawodnika. Zapraszam do współpracy zarówno w naszej sekcji amatorskiej we Wrocławiu, jak i poprzez konsultacje online.

Jestem trenerką trójboju kobiet i aktywną zawodniczką od 2019 roku. Moja historia w trójboju siłowym to nie tylko zapis wyników, ale przede wszystkim miłość do sportu, którą pielęgnuję przez całe życie. Jestem dumną posiadaczką tytułów mistrzyni i wicemistrzyni Polski w różnych kategoriach. Aktualnie mam 7 najwyższy total wśród kobiet w Polsce. Jednak moja pasja wykracza poza osobiste sukcesy.

Dedykuję się pomaganiu kobietom w ich drodze w tym sporcie. Moje doświadczenie i wiedza pozwalają mi nie tylko nauczyć techniki i strategii trójboju, ale również nauczają, jak rozwijać się sportowo i osiągać niesamowite wyniki.

Ponad 16 lat temu pierwszy raz pojawiłem się na siłowni, na początku jak większość adeptów w celu poprawy sylwetki. Bardzo szybko jednak subiektywne odczucia wizualne odnośnie wyglądu przestały mnie jarać, a moje zainteresowania przeniosły się na coś bardziej mierzalnego. A nie ma nic łatwiej mierzalnego niż konkretna wartość liczbowa – kilogramów na sztandze. Nie mieliśmy wtedy tak łatwo dostępnej wiedzy o treningu, więc trzeba było wielu prób i błędów, aby osiągać – jak na tamte czasy – satysfakcjonujące wyniki.

Uczestniczyłem w wielu szkoleniach związanych z poprawianiem performance – dotyczących treningu jak i odżywiania, co wraz z ciągle nabywaną praktyką stworzyło pokaźny warsztat strategii treningowych dających coraz lepsze efekty.

Od 2021 roku wykorzystuję zgromadzoną wiedzę i doświadczenie aby pomagać budować silnych i odpornych na kontuzje zawodników trójboju. Wytrenowałem w tym czasie dwie rekordzistki Polski w wyciskaniu leżąc, a moi zawodnicy wielokrotnie stawali na podiach na zawodach rangi krajowej.

Z wykształcenia mgr. inż. Technologii żywności i Żywienia Człowieka, w 2024 roku porzuciłem pracę na etacie aby w pełni poświęcić się rozwojowi jako trener i dostarczać jeszcze lepszą jakość rozwiązań treningowych osobom z którymi współpracuję.

Zajmuję się sportem zawodniczym już od ponad 20 lat. Zanim zagościłem w świecie trójboju na stałe, trenowałem wszelkiego rodzaju sporty począwszy od lekkiej atletyki, sporty drużynowe jak koszykówka, kończąc na MMA czy BJJ. Od zawsze w tle towarzyszyło mi dźwiganie żelastwa, ale dopiero 8 lat oddałem się temu całkowicie, gdzie trójbój stał się moją obsesją.

Startuję w sportach siłowych od 16 lat – zaczynając od wyciskania leżąc, przez kulturystykę do trójboju mając też epizod w strongman. Od długiego czasu pomagałem znajomym w treningach, jak i w sprawach okołotreningowych. Od czasu dołączenia do Podsztangi (2019r.) zacząłem również szkolić się w dziedzinach sportowych, co w połączeniu z dużym doświadczeniem pozwoliło mi przygotowywać zawodników do zawodów sportowych. Na co dzień jestem konstruktorem w automotive, ale rutyna, którą nauczył mnie sport pozwala z powodzeniem zajmować się również prowadzeniem zawodników w sporcie.

Trener i szkoleniowiec drużyny Podsztanga.pl. W wolnym czasie zawodnik Trójboju z totalem 900kg. Lubię podnosić ciężary i uczyć innych, jak to robić. Mój sekret tkwi w ogromnych ilościach ryżu.

“Emerytowana” trójboistka, a obecnie specjalistka z wieloletnim doświadczeniem w branży marketingowej. Moja kariera zawodowa to ciągłe poszukiwanie nowych wyzwań i integracja pracy z pasją, co owocuje współtworzeniem i koordynowaniem projektem Podsztanga.pl. Wolnych chwilach lubię robić rzeczy z moimi pieskami.

Uczę ludzi jak poprzez ruch mogą poczuć się lepiej w swoim ciele. Absolwentka wrocławskiej akademii wychowania fizycznego. Trenerka od 2014 roku.

Współzałożyciel i główny trener drużyny Podsztanga.pl. Trenuje trójbój od 2005 roku. Trener większości punktujących zawodników ekipy. Ulubione danie: pierogi.

Kliknij przycisk poniżej, przejdź do koszyka i dokonaj płatności

0
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują Polityka prywatności oraz Warunki korzystania z usług Google.