Krótko – jesteś słaby, bo jesteś słaby

Jednym z moich ulubionych usprawiedliwień ludzi dźwigających nędznie podczas porównania ich z mocnymi zawodnikami jest „Gdybym mógł żyć z dźwigania i rzucić moją obecną pracę też byłbym tak silny!” Nie, nie byłbyś. Cały dzień grałbyś na Xboxie, wpierdalał chipsy, oglądał jakieś gówno w TV i spał do południa. Jesteś słaby, bo jesteś słaby.

– Jim Wendler

może ci się spodobać

Zarządzanie stresem w sporcie

W dzisiejszych czasach stres jest kojarzony głównie z ciężką i odpowiedzialną pracą, zabieganym trybem życia, toksycznymi relacjami czy przebodźcowaniem negatywnymi wiadomościami, które […]

Zrób z tego wyzwanie

Na sukces (lub porażkę) w sporcie składa się suma dobrych i złych treningów. Jak myślisz, których będzie więcej w Twojej karierze? Jeżeli jesteś […]

Epicki przysiad zaczyna się w głowie.

Przysiad. Zrób epicki przysiad!  Kojarzysz sytuację, kiedy sztanga spoczywa na plecach, bierzesz głęboki wdech i nurkujesz w dół. Następnie wybijasz się z […]