Wiedza
Opublikowany przez

Manewr Valsalvy i korzyści z niego płynące

“Dużo powietrza, i jazda mocno!”

Manewrem Valsalvy nazywana jest próba natężonego wydechu przy zamkniętych drogach oddechowych. Innymi słowy, zgromadzone w płucach powietrze zostaje poddane próbie wydalenia przy zamkniętej głośni. Zjawisko to wykorzystywane jest w diagnostyce medycznej, pozwala między innymi na wykrycie patologii w budowie i działaniu mięśnia sercowego. Jednak aspektem, który zdaje się być najbardziej zajmującym i interesującym, są korzyści płynące z wykorzystywania manewru Valsalvy w sportach siłowych.

Proces nazywany manewrem Valsalvy podzielony został na 4 fazy:

  • Podczas Fazy I ciśnienie krwi znacząco rośnie przy jednoczesnym spadku rytmu serca. Jest to spowodowane nasilonym wydechem, podczas którego powietrze naciska na ścianki serca, naczynia krwionośne i tkankę płucną.
  • Początek boju ma miejsce zazwyczaj podczas fazy II. Ciśnienie krwi zaczyna spadać, tętno zaczyna przyspieszać.
  • W fazie III następuje dalsze przyspieszenie pracy serca i dynamiczny spadek ciśnienia, związany ze zmniejszeniem oporu naczyniowego.
  • Koniec boju przypada na fazę IV. W chwili wypuszczenia powietrza następuje nagły skok ciśnienia tętniczego oraz spadek tętna. Po zakończeniu boju i powrotu do procesu oddychania następuje normalizacja ciśnienia krwi oraz pulsu.

No dobrze, ale jakie korzyści wynikają z tych mechanizmów?

Przede wszystkim, manewr Valsalvy usztywnia korpus. Zawodnik potrafiący wykorzystać tłocznię brzuszną będzie w stanie wykonać bój efektywniej i lepiej technicznie,  a więc w konsekwencji zaliczyć większy ciężar.

Manewr Valsalvy chroni mózg atlety. W czasie wysiłku siłowego różnica między ciśnieniem tętniczym skurczowym a ciśnieniem śródczaszkowym jest większa niż w spoczynku. Różnica ta nazywana jest ciśnieniem transmuralnym, które to jest miarą efektywnej siły rozciągającej naczynia mózgowe. Wykazano, że gdy podczas wysiłku stosowany był Manewr Valsalvy przyrost ciśnienia śródczaszkowego był większy, co z kolei prowadziło do znacznie mniejszego przyrostu ciśnienia transmuralnego.

Chroni również serce. Stwierdzono, że manewr Valsalvy może ograniczać koncentryczny przerost mięśnia sercowego, polegający na wzroście grubości ścian lewej komory przy minimalnych zmianach jej objętości – dolegliwość dość często spotykana u ludzi parających się sportami siłowymi. Próba Valsalvy powoduje zwiększenie ciśnienia śródpiersiowego, co ogranicza wpływ ciśnienia tętniczego na serce podczas wysiłku.

Manewr Valsalvy jest szalenie korzystny dla wszelkiej maści atletów. Pozwala nie tylko podnieść większy ciężar, ale też zabezpiecza dwa najważniejsze organy człowieka w trakcie dźwigania. Do tego jest prosty do nauczenia. Po prostu nabierz powietrza i nie wypuszczaj, dopóki nie zaliczysz boju 😉 Powodzenia!

Ze sportowym pozdrowieniem.

źródła: The Valsalva maneuver
Zastosowanie próby Valsalvy w ocenie układu krążenia
Reakcja układu krążenia na krótką próbę Valsalvy w spoczynku i podczas ćwiczeń siłowych

źródła obrazów:1, 2

Dodaj komentarz

Zawodnik Trójboju Siłowego drużyny Podsztanga.pl. W ekipie odpowiadam za kontakt z Klientami i robienie memów. W przerwie między treningami, spaniem i jedzeniem studiuje informatykę.

Mam na imię Daniel i sportem zajmuję się od 13 lat. Moje osiągnięcia sportowe obejmują przysiad 315 kg, wyciskanie na ławce 185 kg oraz martwy ciąg 325 kg. W pracy z podopiecznymi kładę duży nacisk na analizę i indywidualne podejście, tak aby plan treningowy był dostosowany do obecnych możliwości zawodnika. Zapraszam do współpracy zarówno w naszej sekcji amatorskiej we Wrocławiu, jak i poprzez konsultacje online.

Jestem trenerką trójboju kobiet i aktywną zawodniczką od 2019 roku. Moja historia w trójboju siłowym to nie tylko zapis wyników, ale przede wszystkim miłość do sportu, którą pielęgnuję przez całe życie. Jestem dumną posiadaczką tytułów mistrzyni i wicemistrzyni Polski w różnych kategoriach. Aktualnie mam 7 najwyższy total wśród kobiet w Polsce. Jednak moja pasja wykracza poza osobiste sukcesy.

Dedykuję się pomaganiu kobietom w ich drodze w tym sporcie. Moje doświadczenie i wiedza pozwalają mi nie tylko nauczyć techniki i strategii trójboju, ale również nauczają, jak rozwijać się sportowo i osiągać niesamowite wyniki.

Ponad 16 lat temu pierwszy raz pojawiłem się na siłowni, na początku jak większość adeptów w celu poprawy sylwetki. Bardzo szybko jednak subiektywne odczucia wizualne odnośnie wyglądu przestały mnie jarać, a moje zainteresowania przeniosły się na coś bardziej mierzalnego. A nie ma nic łatwiej mierzalnego niż konkretna wartość liczbowa – kilogramów na sztandze. Nie mieliśmy wtedy tak łatwo dostępnej wiedzy o treningu, więc trzeba było wielu prób i błędów, aby osiągać – jak na tamte czasy – satysfakcjonujące wyniki.

Uczestniczyłem w wielu szkoleniach związanych z poprawianiem performance – dotyczących treningu jak i odżywiania, co wraz z ciągle nabywaną praktyką stworzyło pokaźny warsztat strategii treningowych dających coraz lepsze efekty.

Od 2021 roku wykorzystuję zgromadzoną wiedzę i doświadczenie aby pomagać budować silnych i odpornych na kontuzje zawodników trójboju. Wytrenowałem w tym czasie dwie rekordzistki Polski w wyciskaniu leżąc, a moi zawodnicy wielokrotnie stawali na podiach na zawodach rangi krajowej.

Z wykształcenia mgr. inż. Technologii żywności i Żywienia Człowieka, w 2024 roku porzuciłem pracę na etacie aby w pełni poświęcić się rozwojowi jako trener i dostarczać jeszcze lepszą jakość rozwiązań treningowych osobom z którymi współpracuję.

Zajmuję się sportem zawodniczym już od ponad 20 lat. Zanim zagościłem w świecie trójboju na stałe, trenowałem wszelkiego rodzaju sporty począwszy od lekkiej atletyki, sporty drużynowe jak koszykówka, kończąc na MMA czy BJJ. Od zawsze w tle towarzyszyło mi dźwiganie żelastwa, ale dopiero 8 lat oddałem się temu całkowicie, gdzie trójbój stał się moją obsesją.

Startuję w sportach siłowych od 16 lat – zaczynając od wyciskania leżąc, przez kulturystykę do trójboju mając też epizod w strongman. Od długiego czasu pomagałem znajomym w treningach, jak i w sprawach okołotreningowych. Od czasu dołączenia do Podsztangi (2019r.) zacząłem również szkolić się w dziedzinach sportowych, co w połączeniu z dużym doświadczeniem pozwoliło mi przygotowywać zawodników do zawodów sportowych. Na co dzień jestem konstruktorem w automotive, ale rutyna, którą nauczył mnie sport pozwala z powodzeniem zajmować się również prowadzeniem zawodników w sporcie.

Trener i szkoleniowiec drużyny Podsztanga.pl. W wolnym czasie zawodnik Trójboju z totalem 900kg. Lubię podnosić ciężary i uczyć innych, jak to robić. Mój sekret tkwi w ogromnych ilościach ryżu.

“Emerytowana” trójboistka, a obecnie specjalistka z wieloletnim doświadczeniem w branży marketingowej. Moja kariera zawodowa to ciągłe poszukiwanie nowych wyzwań i integracja pracy z pasją, co owocuje współtworzeniem i koordynowaniem projektem Podsztanga.pl. Wolnych chwilach lubię robić rzeczy z moimi pieskami.

Uczę ludzi jak poprzez ruch mogą poczuć się lepiej w swoim ciele. Absolwentka wrocławskiej akademii wychowania fizycznego. Trenerka od 2014 roku.

Współzałożyciel i główny trener drużyny Podsztanga.pl. Trenuje trójbój od 2005 roku. Trener większości punktujących zawodników ekipy. Ulubione danie: pierogi.

Kliknij przycisk poniżej, przejdź do koszyka i dokonaj płatności

0