Twoje pierwsze zawody vol. 2

Jakiś czas temu popełniłem tekst o wdzięcznej nazwie Twoje pierwsze zawody, traktujący o właściwym przygotowaniu do zawodów w trójboju siłowym. Poniższym tekstem chciałbym nieco rozszerzyć owo zagadnienie o kilka drobnych spraw, które w mniejszym lub większym stopniu mogą utrudnić i zniechęcić do obcowania ze sztangą na pomostach. Zapraszam.

Read more „Twoje pierwsze zawody vol. 2”

Twoje pierwsze zawody

Pierwszy start jest, tak jak wiele innych debiutów, przeżyciem, które pamięta się latami. Mój pierwszy start miał miejsce na małych, lokalnych zawodach we Wrocławiu. Pamiętam dławiący stres, jaki czułem rano jedząc (prawdopodobnie) ryż z mięsem. Pamiętam strach, kiedy przyszła kolej na mój siad i uczucie głodu zaraz po nim. Głodu ciężaru, które z każdym podejściem narastało. Brzmi to naiwnie, ale dopiero po tym starcie zrozumiałem, że właśnie po to poświęca się swoje zdrowie, pieniądze i czas. Dla tych dziewięciu podejść. Dla walki z innymi trójboistami, ale przede wszystkim dla mierzenia się z samym sobą.

Nie mógłbym wspominać tego startu tak dobrze, gdyby nie skrupulatna opieka moich ówczesnych partnerów treningowych i mentorów. Startując pierwszy raz przytłacza ilość rzeczy, o których trzeba pamiętać, począwszy od komend każdego boju po ilość wody, jaką należy mieć ze sobą. Bazując na doświadczeniu innych (Elitefts, Lift Big Eat Big) oraz własnym, postanowiłem opracować coś w rodzaju poradnika, który, mam nadzieję, znacznie ułatwi pierwszy, a może i kolejne kontakty ze sztangą na pomostach.  Zapraszam.
Read more „Twoje pierwsze zawody”