Trening 05.12.2014 – deadlift day

Deadlift training

przysiad 170/3
martwy ciąg 255/3
wyciskanie leżąc 120/3, 3, 3
skłony ze sztangą stojąc 150/5, 5

Ciągi były ciężkie, na następny trening talk muszę sobie sprawić, bo końcówka ruchu mi szczególne problemy sprawiała. Do dnia z ciągami dodałem lekki trening dynamicznego wyciskania. Niestety, znów na trening nie znalazłem czasu w weekend, więc jutro ciężki siad i (w założeniu) ciężka ławka.

W sobotę wizytowałem Pieńsk, gdzie odbywały się MP Seniorów i Juniorów w Trójboju Siłowym. Pojechałem w roli supportu przy starcie Kamila, jednak coś ewidentnie poszło nie tak i niestety Kamil spalił wszystkie podejścia w przysiadach. Cóż, pierwsze koty za płoty, następny występ już na pewno potoczy się zgoła inaczej. Super było ponownie zobaczyć ekipę z Kościana, wrocławską część Tęczy Kielce i wielu, wielu innych. Zawody sprzętowe mają swój urok – wiązanie i zwijanie bandaży, naciąganie koszuli, zakładanie szelek i masa innych rzeczy czynią tą dyscyplinę wręcz sportem drużynowym. Być mocnym to jedno, ale to wsparcie i pomoc swoich ludzi pozwalają przenieść tę moc na pomost. Nie od dziś wiadomo, że żelazo czasem łączy bardziej niż więzy krwi :)

Poniżej kilka zdjęć, które w wolnej chwili udało mi się uskutecznić.

Ze sportowym pozdrowieniem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.