Kamienie milowe vol. 2, część druga

W ciągu ostatnich 2 lat w moim życiu sporo się zmieniło. Dość powiedzieć, że 2 lata temu byłem doktorantem chemii – obecnie w rubryce zawód wpisuje “trener” a za niecałe 2 miesiące wypuszczę na Mistrzostwach Polski kilkunastu zawodników. Uznajmy więc, że mocno zaprzyjaźniłem się z trójbojem, a moje spojrzenie na wiele aspektów tego sportu bardzo się zmieniło. Podzielę się z Wami 3 zagadnieniami, które mocno przybrały na znaczeniu w moich oczach przez ten czas.

Read more „Kamienie milowe vol. 2, część druga”

Kamienie milowe vol. 2, część pierwsza

Prawie dokładnie dwa lata temu, przy współpracy z czołowymi zawodnikami i trenerami naszego pięknego kraju, powstał wpis pt. Kamienie Milowe. Wespół z moimi zaproszonymi towarzyszami stali zdradziliśmy nasze momenty wow, po odkryciu których zadrżała ziemia pod naszymi stopami i nic nie było już takie jak dawniej.

Jak już wspomniałem, od czasu publikacji tego tekstu upłynęły dwa długie lata. Zapewne jakaś mama-słonica wydała już na świat piękne silne słoniątko (dla niezorientowanych w żarciku – ciąża słonia trwa 22 miesiące), innymi słowy – minął szmat czasu. Masa chwil na refleksje, naukę oraz obserwacje.

Poniższy tekst będzie w nieco innej formie niż poprzedni, bo ma ukazać ewolucję podejścia każdego z nas, zarówno jako zawodników, jak i trenerów.
Zacznę ja.

Read more „Kamienie milowe vol. 2, część pierwsza”

Stopień zaawansowania

Stopień zaawansowania to nie tylko inna ilość talerzy na sztandze. Bycie wytrenowanym atletą determinuje zupełnie inne podejście treningowe, bo człowiek z ulicy a zawodnik z 10 letnim stażem prezentują zupełnie inne przygotowanie fizyczne, inne nawyki, a nawet inne nastawienie do sportu i wysiłku fizycznego.
Poniższym wpisem chciałbym wyróżnić aspekty, jakie przede wszystkim winna rozwijać dobrze skrojona metoda treningowa, skorelowana z poziomem zaawansowania.

Read more „Stopień zaawansowania”

Sekret najsilniejszych

boevski

 

Jak wyglądałby Twój trening gdyby porwano ci rodzinę i zagrożono rozstrzelaniem jeżeli nie dołożysz 15kg w przysiadzie w miesiąc ? Czy nadal robiłbyś przysiady raz w tygodniu w obawie przed przetrenowaniem ? Intuicja podpowiada, że nie. Program treningowy będący podstawą machiny produkującej medale jest stały, zmienia się jedynie ludzki surowiec. Młodszy kolega chętnie zajmie Twoje miejsce w kadrze. Stagnacja ? Musisz zwiększyć dawkę metandienonu. Twój trener i tak ją zaniżył, bo dobrze wie, że po kryjomu przyjmujesz drugie tyle. Tak wyglądały realia sportu w totalitarnym reżimie.

Read more „Sekret najsilniejszych”

Technika przede wszystkim

Gosia fsq

Rozpoczynając przygodę z treningiem siłowym w pierwszej kolejności myślisz jak dużo chcesz dźwigać i jak dobrze chcesz od tego treningu wyglądać. A tak naprawdę te dwie rzeczy to kolejne z etapów, które przychodzą z czasem. Ilu jest trenerów, którzy uświadamiają, że w pierwszej kolejności potrzebujesz mobilności, stabilności i techniki?

Jak mobilność i stabilność to kwestie, które przychodzą (trenowane systematycznie i właściwie) z dość szybkim progresem i do pewnego etapu, tak technika jest aspektem, który doskonalimy przez cały czas i zawsze może być lepiej.

Read more „Technika przede wszystkim”

Kamienie milowe

Kojarzycie okoliczności, w jakich udowodnione zostało istnienie siły wyporu? Zdezorientowanemu oraz nieco zaszokowanemu tłumowi przechodniów dane było zobaczyć rozentuzjazmowanego, mokrego i absolutnie nagiego mędrca, który wznosząc krzyk „Heureka!” oznajmił światu, że właśnie do życia powołane zostało prawo Archimedesa. Faceta rozpierała duma i radość, ponieważ jego odkrycie to był kamień milowy w zakresie hydro i aerostatyki, dzięki któremu można było powołać do życia m.in. łodzie podwodne czy balony. Prawdopodobnie żadne z nas nie jest greckim filozofem ze słabością do matematyki i kąpieli (no, przynajmniej ja nie), ale jestem przekonany, że człowiek przynajmniej kilka razy w życiu z radością i chwałą mógł wznieść okrzyk „Znalazłem!” Nie inaczej jest w kontekście sportów siłowych. Trening siłowy to ewolucja – nieustanny rozwój i szukanie coraz lepszych i skuteczniejszych rozwiązań, by z przeciętnego zawodnika stać się dobrym, z dobrego – świetnym, ze świetnego – najlepszym. Niniejszym przedstawiam najważniejsze kamienie milowe w karierze mojej oraz kilkunastu najznamienitszych polskich trójboistów, jakich miałem zaszczyt poznać. Zapraszam.

Read more „Kamienie milowe”

Najlepszy anabolik na świecie

Wpisem tym nie zamierzam przedstawić żadnego nowego fenomenalnego suplementu. Również nie będzie to tekst o supersuplementach spod lady. Postem tym chciałem zwrócić uwagę na ogromnie niedocenioną rolę jednego z podstawowych elementów, które składają się na dźwiganie i wyniki – jedzenia. Zapraszam.

Read more „Najlepszy anabolik na świecie”

Back from the dead (Woodstock 2015)

IMG_2852[1]

Dwa długie tygodnie nie gościłem na tym blogu. Sprawa o tyle nieciekawa, że ów blog jest mój i pozostawienie go samopas to wysoce nieeleganckie zachowanie. Jednak nie będę ukrywał – możliwość oderwania się od codzienności przynajmniej raz w roku jest jak roztrenowanie swojego życia, pozwalające nabrać perspektywy i naładować styrane nieco akumulatory. Najlepiej na Przystanku Woodstock.

Read more „Back from the dead (Woodstock 2015)”